Friday, 23 September 2016

São Domingos Reserva 2009, 17/20



Zakupione u producenta w Bairrada latem zeszłego roku podczas winnej wycieczki po Bairradzie z M i M i D, którzy przyjechali do nas z Gdańska. Wino topowe. Roczny pobyt w naszej lodówce dodał aromatu, smaku (w stosunku do wina, które próbowaliśmy w 2015 roku u producenta), wino stało się bardziej szlachetne, mniej owocowe i mniej beczkowe. Czarna czekolada. Gładka struktura w ustach, pijemy je z przyjemnością.
Wrzesień 2016, kolacja do deski serów. Cena przyjemna 8 EUR.



Rok 2015. Caves do Solar do São Domingos, Anadia.


Thursday, 22 September 2016

Morgado de Silgeueiros 2015, 16/20



To się nazywa wino za 3 EUR ! Brawo Portugalia, brawo region Dão. Ta monocasta z winogron Encruzado zadziwia świeżością, lepkością w ustach a jednocześnie mineralnością. Proste, nieskomplikowane Encruzado w jednym z najlepszych (i najtańszych) wykonań. Pije się w wielką przyjemnością.
Pite we wtorek do ryby pescada w nas w domu (uff upały na szczęście zelżały i wracamy do naszej normalnej jesiennej temperatury 20ºC).

Sunday, 18 September 2016

Monte das Servas, Escolha 2015, 15/20


W poszukiwaniu idealnego mięsa na Azorach, po wielu latach wróciłem do Restauracji Aliança. Kilka lat temu wybrano to miejsce gdzie zjeść można najlepszy stek na Azorach. Sos tutaj jest mniej paprykowy niż gdzie indziej. Mięso bardzo soczyste, 350 gr. Pieczony czosnek świetny.

Potem przyszła moja fala zainteresowania restauracją Restaurante de Associação w wiosce Santana, ale wraz z geometrycznym wzrostem ilości turystów jakość tam spadła. Wczoraj znowu wróciłem do Aliança.

Miejsce: Bar/Restaurante Aliança, link.
Data: sobota, 17/09/2016. Bardzo ciepły wieczór.
Pieszo z hotelu (w ramach przygotowań do zdobywania El Chaltén już w przyszłym tygodniu).

Kolor: żywo czerwone owocowe z gardłem kawowym i waniliowym,  zapach: kompot wiśniowy czereśniowy. Dobra kwaskowość, co się z mięsem harmonizowała fantastycznie. Tanie cena 5 EUR. Zestaw winogron typowy dla Alentejo.



Friday, 16 September 2016

Faria´s Vineyards 2015, 15/20



"Spróbujmy w końcu coś lokalnego" - tak pomyślałem. No cóż, prawie wszystko co lokalne już znamy (choć pojawiało się w ostatnim roku wielu nowych producentów niewielkiej ilości, zdecydowanie za drogich win na Azorach, taka chyba jest ostatnia moda).

Sięgnąłem więc po raz kolejny po Faria´s Vineyards, wino produkowane na wyspie Pico (choć złośliwi twierdzą i pytają: skąd na Azorach tyle wina i znacznie więcej niż dawniej, skoro uprawy winne na wyspie Pico chronione są przez UNESCO i nie zwiększają się?).

Czwartek wieczór to świetny czas na rybę. W barze/restauracji "Delicias do Mar" od zawsze przygotowuje je były rybak z wielkimi wąsami pan Joaquim (postać prawie jak z kreskówek). Wybór jest niewielki, klienci lokalni, z zewnątrz i wewnątrz bar nie prezentuje się za okazale, więc rzadko trafia tu turysta. Piłem to wino do ryby Goraz grillowanej. Ta ryba o białym mięsie i czerwonej skórce to dobry balans między włóknistością (niezbędną dla każdego dobrego mięsa) i miękkością. Joaquim także na życzenie wybiera ości, ale ja staram się jeść rybę z ościami: podobni smak jest lepszy.

Wino Faria´s Vineyards jest doskonałym dodatkiem do ryby i spełnia tylko jedną funkcję: czyści w ustach doskonały smak ryby, aby jej następny kęs był znowu fantastyczny i odkrywany na nowo. Wino słabo pachnie, smakuje cytrynowo i mineralnie, lekko słonawo, ale przyjemnie i odświeżająco.

Thursday, 15 September 2016

13 letnie Viseu de Carvalho Grande Escolha 2003, 16/20


Środa, wrzesień 2016, restauracja Saca Rolhas do steku wołowego. 12 miesięcy w beczce.
Chyba minimalnie minął już okres świetności tego wina. Kolor nadal piękny: ciemna czerwień miesza się z kasztanem. Owoce i kawa. Leciutko już metaliczne.

Saturday, 10 September 2016

Borges Reserva 2009, 16/20



W piątek wieczorem postanowiliśmy spróbować czego innego. Aby wydostać się z tego weekendowego Ponta Delgada i z zapchanych niemiłosiernie restauracji, wspięliśmy się samochodem z południowego wybrzeża wyspy São Miguel, minęliśmy dość szybko autostrada środowy grzbiet wyspy i po chwili byliśmy już na północnym brzegu wyspy. Do São Brás zostało nam niewiele ponad 15 km szybką trasą. Do lokalnej restauracji o Cantinho dos Cais gnało nas tylko jedno: fantastyczna zupa rybna, nie miksowana jak w większości innych restauracji na wyspie, ale właśnie klarowna, z dużymi kawałkami owoców morza i ryb, w stylu rosołu.

Ponieważ zamówiliśmy rybę Abrótea o ciemnym mięsie, do picia wzięliśmy czerwone Borges Reserva z regionu Douro, świetne wino do picia z posiłkiem. Cóż było to typowe połączenie Touriga Nacional (trochę nudna kaszta, która wbrew wielkim chęciom nie ma potencjału na stanie się tą wybraną "portugalską narodową" kasztą) z Tinta Roriz (czyli Tempranillo). To bardzo typowe zestawienie powoli zaczyna nudzić: ani wyrazistość Tempranillo, ani ząb Touriga Nacional. Nuda. Na szczęście producenci chyba to przewidzieli i dodali kasztę Sousão (tak, u nas w Minho nazywany tem rodzaj winogron Vinhão, trochę to magiczne winogrono, bardzo ciemne, smakujące zupełnie inaczej zależnie od regionu). Kolor wina był bardzo ciemny, zapach przytłumione owoce, ale dzięki Sousão, wino miało "zęba", dobrą kwaskowość, czekoladka i rodzynki z miętą. Brawo.


Friday, 9 September 2016

Herdade do Rocim 2014, 16/20


Białe Herdade do Rocim.
Wino białe, nieco ponad/przeciętne. Kolor jasny. Zapach owocowy, ale przebijają się nuty warzywne. Zestaw winogron typowy dla Alentejo. Smak OK, przeciętny, odświeżający, cytrynowy, natomiast kwasowość tego wina jest pierwszorzędna (tutaj brawa!). Średnio długie w ustach. W gardle nieco prężnieje.  

Próbowane w czwartkowy wieczór w restauracji O Gastrónomo, Ponta Delgada, wyspa São Miguel. Kolacja rybna z wielkim okazem grillowanej ryby Garoupa, genialnie zrobionej na grubej soli z dodatkiem oliwy z oliwek z Alentejo.